Dziś jest: Niedziela, 20 Maja 2012
Tu jesteś:

Świąteczne zwyczaje - zanim zabłyśnie na niebie pierwsza gwiazdka

Data publikacji: 24 Grudzień 2010, Autor: Hubert Bierndgarski

Pierwsza gwiazdka, sianko pod obrusem, przystrojona choinka i opłatek to jedne z najważniejszych symboli Bożego Narodzenia. Skąd się wzięły w naszych domach i jak w dawniej Polsce obchodzono wigilię Narodzenia Pańskiego. Za każdym z tych gestów i zwyczajów stoi tradycja, którą warto znać i kultywować.

Najniecierpliwiej wyglądanym przez dzieci symbolem wigilijnym jest pierwsza gwiazdka. Ma ona przypominać gwiazdę betlejemską, której pojawienie się towarzyszyło narodzinom Jezusa. Dzięki niej pasterze i Trzej Królowie mogli dotrzeć do Betlejem. Dziś pierwsza gwiazda jest sygnałem, po którym zasiadamy do stołu i dzielimy się opłatkiem. Sam opłatek to cienki kawałek wypieczonej mąki pszennej i wody. Zanim pojawił się on przy wigilijnym stole -zastępował go chleb. Dzielenie się chlebem ma swoje korzenie jeszcze w tradycjach w pogańskich. Życzenia, jakie składamy sobie podczas dzielenia się opłatkiem, powinny być szczere. Pod białym obrusem na stole, przy którym będziemy spożywać wigilijną kolację, powinno się znajdować sianko. Symbolizuje ono miejsce, w którym przyszedł na świat Jezus – stajenkę. Stajenka jest także symbolem nas samych. Jesteśmy jak stajenka, nie zawsze czyści, a dobro przeplata się w nas ze złem. Jednak to właśnie do stajenki, a więc i do nas, zwykłych ludzi, przychodzi Jezus, rozświetla nasze życia i daje nam nadzieję, miłość i wiarę. Przy wigilijnym stole nie może zabraknąć kolęd. Są to pieśni, które opowiadają o Narodzeniu Pana. Ich nazwa pochodzi od łacińskiego wyrazu calendae, który oznacza pierwszy dzień miesiąca. Pierwsze „kolędy” śpiewane były przez Rzymian w ramach uroczystego uczczenia Nowego Roku. Zwyczaj śpiewania pieśni przejęli chrześcijanie, aby czcić narodziny Jezusa. Najstarsza polska kolęda „Zdrów bądź królu anielski” pochodzi z ok. 1420 roku. W dawnej Polsce wierzono, że w Wigilię woda w studniach zmienia się w wino, a wszystkie zwierzęta o północy zaczynają mówić ludzkim głosem. Komplement wypowiedziany pod adresem wybranej dziewczyny miał przynieść miłość lub prezent. Cały rok zależał od wigilijnych poczynań. Wygrana w karty w ten dzień zapewniała roczną pomyślność. Która panna w Wigilię tarła mak, tę czekało zamążpójście. Który myśliwy zdołał coś wtedy upolować, ten mógł liczyć w najbliższych miesiącach na szczęście spod znaku świętego Huberta. Który chłop wybrał się przezornie z rana do karczmy i chlapnął okowity, ten nie musiał się martwić, że w przyszłości grozi mu przymusowa abstynencja. Który spryciarz podebrał ukradkiem sąsiadowi siekierę, pług czy wóz, ten się cieszył, że odtąd wszelkie dobro będzie lgnęło do rąk. Ostatnim, ale najważniejszym wigilijnym zwyczajem, jest tradycyjna msza odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia. Pasterka symbolizuje czuwanie pasterzy przy żłobie Jezusa - jest to, ten moment Świąt Bożego Narodzenia, na który wszyscy powinni czekać.

10

Koszyk

Koszyk jest pusty
0
/extension/selfphotostore/design/standard/images/ajax-loader2.gif
/selfstart/ajax /extension/selfstart/design/self/images/ajax-loader.gif

Sonda - czy na ulicy Marynarki Polskiej w Ustce powinien być zmieniony kierunek ruchu (do morza)

W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.

Zobacz cały artykuł

Czy jesteś za zmianą ruchu na części ulicy Marynarki Polskiej w Ustce tak, aby można nią było dojechać do morza?:

/selfphotostore/ajax