Danis Tanović, autor słynnej „Ziemi niczyjej”, powraca w swoim najnowszym filmie do tematyki krwawych transformacji, które towarzyszyły rozpadowi Jugosławii na początku lat 90. Jednak Tanovića bardziej od samego konfliktu interesują relacje między bohaterami, dzięki którym snuje swoją opowieść o końcu pewnej epoki.
Główny bohater, Divko, wraca w rodzinne strony, do Bośni, by zemścić się na swojej żonie, Luciji, która nie wyjechała z nim, kiedy musiał uciekać z kraju dwie dekady wcześniej. Dorobił się w Niemczech, więc popisuje się czerwonym Mercedesem, portfelem wypchanym markami i skąpo ubraną dziewczyną. Uciekając opuścił też syna, teraz dwudziestoletniego, który sporo odziedziczył po ojcu: brak manier i życiową lekkomyślność, która teraz każe mu zakochać się w narzeczonej ojca. W zniszczonej i szukającej autorytetów ojczyźnie Divko szybko staje się lokalnym decydentem. Najpierw musi tylko jeszcze stawić czoło swojej „starej” rodzinie, a potem przekonać małomiasteczkową społeczność do „nowej”.
/opis dystrybutora/
Reżyser przemawia językiem "Ziemi niczyjej". Z prozaicznych sytuacji tka subtelny, nieraz wypełniony soczystym dramatyzmem absurd. Kolejne relacje zarysowuje cienką, acz precyzyjną kreską, zbliżając się tym samym odrobinę do współczesnego kina rumuńskiego. Tanovic nie sili się na wystawne manifesty, choć z całą pewnością jego film ma siłę patriotycznej metafory. To kolejne w jego skromnym dorobku potwierdzenie, że chce o tamtych ciężkich latach pamiętać - wyparcie jest ludzkie, jak sam mówi, ale nie powinniśmy się w nim zatracać. I choć tezę tę pomaga sprzedać uszczęśliwiające wszystkich na siłę zakończenie, "Cirkus Columbia" pozostaje humanistycznym, prostym filmem, który pomimo swego niszowego charakteru przemawia językiem na tyle uniwersalnym, by podbić szerszą, międzynarodową publikę. My takich filmów wciąż nie potrafimy kręcić.
/Piotr Pluciński, Stopklatka.pl/
Scenariusz: (na podstawie powieści Ivica Djikic): Danis Tanović
Produkcja: Belgia, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Słowenia, Bośnia i Hercegowina, Serbia 2010, 113 min.
Obsada: Miki Manojlović, Mira Furlan, Boris Ler, Jelena Stupljanin
Zdjęcia: Walther van den Ende
Nie ma obecnie żadnego seansu dla wybranego filmu.
W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.