Dass

Jest rok 1776. Radca wiedeńskiej Kancelarii Nadwornej Henryk Klein otrzymuje skargę na hrabiego Jakuba Franka, który kilkanaście lat wcześniej został skazany za głoszenie herezji i zbiegł do Wiednia. Donos napisany został przez jego byłego wyznawcę, Jakuba Golińskiego. Klein dowiaduje się, że za zdradę Goliński został ukarany i obrabowany, a teraz czeka go śmierć ku przestrodze innych. Radca przeprowadza dochodzenie. Udaje mu się ustalić, że pseudomesjasz ogłosił się Bogiem, tworzy ze swoich wyznawców armię i szuka kontaktów z dworem cesarzowej Marii Teresy. Klein podejrzewa spisek, którego celem jest zamach stanu. /opis dystrybutora/Panek stworzył film tajemniczy i zagadkowy, którego przeniknięcie jest wprost niemożliwe przy pierwszym podejściu. To utwór, którego korzenie sięgają i "Rękopisu znalezionego w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa i, nieco zapomnianego, "Medium" Jacka Koprowicza. Struktura fabularna w której łączą się trzy powiązane ze sobą wątki, aura tajemniczości oraz obecność niewyjaśnionych sił, które mimo postaci Jakuba Franka pozostają w "Daas" niezidentyfikowane, przywołują w myślach tytuł polskiego horroru z lat 80. Wyczuwalne jest również pewne okultystyczne powinowactwo z arcydziełem Hasa. Analogie jednak się bezwstydnie nie narzucają. "Daas" to utwór samoistny, wyrosły wprawdzie z pewnej tradycji, lecz przecierający zdecydowanie nowe szlaki polskiej kinematografii. I nie chodzi tu o stosowanie zupełnie nowatorskich formalnie rozwiązań, czy rozwinięcie języka filmowego. Panek korzysta z tych dobrodziejstw, które do tej pory zaoferowało mu kino, lecz, proszę państwa, jakże on tego używa! /Patryk Tomiczek, Stopklatka.pl/Scenariusz: Adrian PanekProdukcja: Polska 2011, 102 min.Obsada: Andrzej Chyra, Mariusz Bonaszewski, Olgierd Łukaszewicz, Janusz Chabior, Robert Gonera, Sławomir OrzechowskiZdjęcia: Arkadiusz Tomiak

Jest rok 1776. Radca wiedeńskiej Kancelarii Nadwornej Henryk Klein otrzymuje skargę na hrabiego Jakuba Franka, który kilkanaście lat wcześniej został skazany za głoszenie herezji i zbiegł do Wiednia. Donos napisany został przez jego byłego wyznawcę, Jakuba Golińskiego. Klein dowiaduje się, że za zdradę Goliński został ukarany i obrabowany, a teraz czeka go śmierć ku przestrodze innych. Radca przeprowadza dochodzenie. Udaje mu się ustalić, że pseudomesjasz ogłosił się Bogiem, tworzy ze swoich wyznawców armię i szuka kontaktów z dworem cesarzowej Marii Teresy. Klein podejrzewa spisek, którego celem jest zamach stanu. /opis dystrybutora/Panek stworzył film tajemniczy i zagadkowy, którego przeniknięcie jest wprost niemożliwe przy pierwszym podejściu. To utwór, którego korzenie sięgają i "Rękopisu znalezionego w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa i, nieco zapomnianego, "Medium" Jacka Koprowicza. Struktura fabularna w której łączą się trzy powiązane ze sobą wątki, aura tajemniczości oraz obecność niewyjaśnionych sił, które mimo postaci Jakuba Franka pozostają w "Daas" niezidentyfikowane, przywołują w myślach tytuł polskiego horroru z lat 80. Wyczuwalne jest również pewne okultystyczne powinowactwo z arcydziełem Hasa. Analogie jednak się bezwstydnie nie narzucają. "Daas" to utwór samoistny, wyrosły wprawdzie z pewnej tradycji, lecz przecierający zdecydowanie nowe szlaki polskiej kinematografii. I nie chodzi tu o stosowanie zupełnie nowatorskich formalnie rozwiązań, czy rozwinięcie języka filmowego. Panek korzysta z tych dobrodziejstw, które do tej pory zaoferowało mu kino, lecz, proszę państwa, jakże on tego używa! /Patryk Tomiczek, Stopklatka.pl/Scenariusz: Adrian PanekProdukcja: Polska 2011, 102 min.Obsada: Andrzej Chyra, Mariusz Bonaszewski, Olgierd Łukaszewicz, Janusz Chabior, Robert Gonera, Sławomir OrzechowskiZdjęcia: Arkadiusz Tomiak

Nie ma obecnie żadnego seansu dla wybranego filmu.

10

Koszyk

Koszyk jest pusty
0
/extension/selfphotostore/design/standard/images/ajax-loader2.gif
/selfstart/ajax /extension/selfstart/design/self/images/ajax-loader.gif

Sonda - czy na ulicy Marynarki Polskiej w Ustce powinien być zmieniony kierunek ruchu (do morza)

W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.

Zobacz cały artykuł

Czy jesteś za zmianą ruchu na części ulicy Marynarki Polskiej w Ustce tak, aby można nią było dojechać do morza?:

/selfphotostore/ajax