Kolejny rok

"Kolejny Rok", to pełna uroku i ciepła, zabawna ale i wzruszająca opowieść o szczęśliwym małżeństwie Gerri i Tomiego, gronie ich przyjaciół i znajomych, w której, jak to w życiu, przyjaźń miesza się z samotnością, radość przeplata smutek, śmierć jest nierozłączna z narodzinami a rozpacz idzie pod rękę z nadzieją. Wiosna, lato, jesień, zima... I tak mija kolejny rok...
Brytyjczyk Mike Leigh po raz kolejny udowodnił, że potrafi przyglądać się zwyczajnym ludziom i ich bezbarwnemu życiu. Jednocześnie nie ma w sobie nic z naukowca beznamiętnie śledzącego to, co mu się nawinie pod lupę. On, choć widzi wszystkie słabości i ograniczenia, nie ukrywa, że lubi i ceni swoich bohaterów, mimo że czasem samym widzom przychodzi to z trudem.
Ta podzielona na cztery – zgodne z porami roku – części opowieść ma wielu bohaterów, ale całość koncentruje się wokół jednej, za to szczęśliwej pary. Gerri i Tom to ludzie z gruntu dobrzy nie tylko dla siebie, ale także dla samotnych przyjaciół, którym nie poszczęściło się w życiu tak jak im. Większości bohaterów “Kolejnego roku” natura nie obdarzyła urodą amantów. Są na progu starości, często przegrani, emocjonalnie wypaleni. Żyją w świecie, którego nie akceptują, a nie mają najmniejszej szansy się z niego wyrwać. Ale czarny realizm bijący z ekranu przetykany jest specyficznym humorem i ironią. Sprawia to, że nie oglądamy “słusznego” dramatu społecznego, ale mamy wrażenie, iż podglądamy prawdziwe życie w całej jego złożoności.

Scenariusz: Mike Leigh
Produkcja: Wielka Brytania 2010, 129 min.
Obsada: Jim Broadbent, Ruth Sheen, Lesley Manville, Oliver Maltman, Karina Fernandez
Muzyka: Gary Yershon
Zdjęcia: Dick Pope

12 zł
10 zł w karnecie

Nie ma obecnie żadnego seansu dla wybranego filmu.

10

Koszyk

Koszyk jest pusty
0
/extension/selfphotostore/design/standard/images/ajax-loader2.gif
/selfstart/ajax /extension/selfstart/design/self/images/ajax-loader.gif

Sonda - czy na ulicy Marynarki Polskiej w Ustce powinien być zmieniony kierunek ruchu (do morza)

W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.

Zobacz cały artykuł

Czy jesteś za zmianą ruchu na części ulicy Marynarki Polskiej w Ustce tak, aby można nią było dojechać do morza?:

/selfphotostore/ajax