George Falconer to mężczyzna po przejściach. Niedawno w wypadku samochodowym zginął jego kochanek. George, dystyngowany profesor uniwersytecki w średnim wieku, nie potrafi się z tym pogodzić. Próbuje żyć „normalnie”: wychodzi do pracy, odbywa zajęcia ze studentami, wraca do domu, odwiedza przyjaciółkę... Ale cały czas ma świadomość przymusu. A przede wszystkim – bezsensu tych działań. Jesteśmy świadkami jednego dnia z jego życia. Dnia, w którym chce popełnić samobójstwo.
Tom Ford, legendarny projektant Gucciego, debiutuje w potrójnej roli: reżysera, scenarzysty i producenta. Połączenie ryzykowne, zwłaszcza znając czysto epikurejskie zapędy autora, ale Ford nawet przez chwilę nie pozwala zwątpić w swe umiejętności. "A Single Man" to kino spektakularne, ale niespieszne, wręcz osobiste. Wstrzemięźliwa epika opiera się przede wszystkim na pieczołowicie rozplanowanych, surowych kadrach. To perfekcyjna, przypominająca ruchomy obraz ekspozycja, w której każdy kolor, dźwięk i słowo są na swoim miejscu. Tocząca się w latach 60-tych akcja uzupełnia ją o nieokreślony smutek, niepokój.
Colin Firth z prawdziwą maestrią kreśli swą postać, zamykając emocje w posturze wyrafinowanego inteligenta. Jego George cierpi, a obumierając na otaczający świat, skutecznie to maskuje. Kryje się w tym jakaś szczerość, prawdziwy ból, dla którego Ford najprawdopodobniej szukał ujścia po niedawnym rozstaniu z długoletnim partnerem. Być może dlatego tym razem filmowa rozpacz naprawdę porusza.
Scenariusz: Tom Ford, David Cesarce
Produkcja: USA 2009, 99 min.
Obsada: Colin Firth, Julianne Moore, Nicholas Hoult, Matthew Goode, Jon Kortajarena
Muzyka: Abel Korzeniowski
Zdjęcia: Eduard Grau
Nie ma obecnie żadnego seansu dla wybranego filmu.
W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.