Wichry Kołymy

Jest rok 1937. Eugenia Ginzburg, ideowa komunistka, wykłada literaturę rosyjską na uniwersytecie w Kazaniu. Jej mąż jest członkiem lokalnego komitetu KPZR. Pewnego dnia, Eugenia zostaje wezwana na „rozmowę”, podczas której dowiaduje się, że jest członkiem trockistowskiej grupy terrorystycznej. Po kilku miesiącach tortur, zostaje zesłana do syberyjskiego łagru… Adaptacja autobiografii Eugenii Ginzburg.

Dramat Ginzburg, osoby zaangażowanej, szczerze wierzącej w partię i Stalina, był tym większy, że to właśnie system oraz ustrój, w który tak wierzyła zgotował jej ziemskie piekło. Profesor literatury na kazańskim Uniwersytecie zostaje, któregoś dnia oskarżona o udział w trockistowskim spisku i po 10 minutach rozprawy, bez dowodów winy skazana na dziesięć lat karnego obozu, co było przejawem swego rodzaju aktu łaski władz sowieckich, gdyż w każdym innym przypadku dostałaby wyrok śmierci. Trawiąca Związek Radziecki paranoja i psychoza Stalina jest jedynie punktem wyjścia do opowieści, która w głównej części rozgrywa się w surowej, siermiężnej scenerii obozu na Kołymie.

Marleen Gorris, reżyserka filmu, laureatka Oscara za film „Antonii”, twierdzi, że choć aspekt historycznych rozliczeń z czasem stalinizmu jest dla niej ważny, w „Wichrach Kołymy” szczególnie interesuje ją opowieść o kobiecie, która musi stawić czoło opresyjnej rzeczywistości.

Scenariusz: Wojciech Gajewicz, Nancy Larson
Produkcja: Niemcy, Francja, Polska 2009, 117 min.
Obsada: Emily Watson, Ulrich Tukur, Ian Hart, Agata Buzek, Benjamin Sadler, Lena Stolze, Monica Dolan
Muzyka: Włodzimierz Pawlik
Zdjęcia: Arkadiusz Tomiak

Nie ma obecnie żadnego seansu dla wybranego filmu.

10

Koszyk

Koszyk jest pusty
0
/extension/selfphotostore/design/standard/images/ajax-loader2.gif
/selfstart/ajax /extension/selfstart/design/self/images/ajax-loader.gif

Sonda - czy na ulicy Marynarki Polskiej w Ustce powinien być zmieniony kierunek ruchu (do morza)

W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.

Zobacz cały artykuł

Czy jesteś za zmianą ruchu na części ulicy Marynarki Polskiej w Ustce tak, aby można nią było dojechać do morza?:

/selfphotostore/ajax