Dziś jest: Czwartek, 24 Maja 2012
Tu jesteś:

IV Festiwal Kultury Wschodu i Zachodu Mundus Orientalis

Data publikacji: 13 Październik 2010, Autor: Hubert Bierndgarski

Od piątku - 15 października, do niedzieli - 17 w słupskiej filharmonii będzie można posłuchać muzyki etnicznej.

Rozpoczyna się IV Festiwal Kultury Wschodu i Zachodu Mundus Orientalis, który w tym roku kusi muzyką cygańską, afrykańską i hinduską.
Muzycy z Fanfara Kalashnikov - bo o nich mowa - pochodzą z północno-wschodniej części Rumunii - Mołdawii. Ich muzyka jest nowoczesną interpretacją starej tradycji bałkańskiego grania na instrumentach dętych blaszanych - speed brass.
Wykonują tradycyjną muzykę cygańską w bałkańsko-orientalnym stylu z wyraźnym wpływem jazzu i funku. W dźwiękach, które usłyszymy w czasie koncertu uważny słuchacz rozpozna polkę, flamenco, walca, bossa-novę, muzykę klezmerską, zagrane z zacięciem jazzowym i bałkańskim temperamentem. Krytycy muzyczni określają zespół mianem "najdzikszych trąbek", a ich koncerty porównywane są do muzycznego trzęsienia ziemi. Połączenie żywiołowego grania i zaskakujących wpływów muzycznych z pewnością pierwszy festiwalowy wieczór uczyni niezapomnianym.
Muzycy Fanfara Kalashnikov już jako dzieci brali udział w tradycyjnych uroczystościach rodzinnych podglądając popisy instrumentalne lokalnych muzyków. Jednak jako zespół uformowali się dopiero pod koniec lat 90. Ich wcześniejsze koncerty, ze względów politycznych, miały nieoficjalny charakter. Repertuar grupy przypomina twórczość Gorana Bregovicia, z tym zastrzeżeniem, że to on sporo czerpał z ich tradycji.
Od ośmiu lat Fanfara Kalashnikov jest gwiazdą wielu imprez i festiwali w Europie. Zespół wystąpił jako horda wampirów w wideoklipie Und Frauen Männer berlińskiej kapeli punkowej Panda. Nagrywali wspólnie z zespołami - Rupa and the April Fishes z San Francisco, legendą muzyki ska z Nowego Jorku - Vic'kiem Ruggiero i bałkańską gwiazdą R'n'B Miss Platinum. Usłyszymy ich w piątek - 15 października, o godz. 19.00.
W drugim dniu festiwalu - w sobotę 16 października - na Mundusie zagości Etnoscena. W jej ramach zobaczymy i usłyszymy siedmioosobową grupę wykonująca tradycyjną muzykę z zachodniej Afryki. Adikanfo to zespół z Ghany, który - jak podkreślają jego członkowie - stoi na straży starej tradycji muzycznej swojego regionu. Muzyka, którą wykonują charakteryzuje się pulsującym rytmem i śpiewem, który zwabia i przyciąga swym urokiem. Uzupełnia ją taniec, w którym artyści mają okazję zaprezentować cały koloryt Afryki zaklęty w ruchu i stroju. Zespół funkcjonuje jak wielka afrykańska rodzina. Artyści na scenie chętnie nawiązują kontakt z publicznością, opowiadają o tradycyjnych instrumentach na których grają, o ludach, kulturach, religiach zachodniej Afryki. Ich występy to niezapomniane przeżycie - prawdziwa uczta dla ucha i oka. Koncert rozpocznie się o godz. 19.00.
W niedzielę, o godz. 19.00 zaprezentuje się grupa Layatharanga. Jest to jeden z najbardziej znanych indyjskich zespołów, łączących tradycyjną muzykę karnatyczną ze współczesnym brzmieniem. Ich koncerty to ogromna dawka emocji połączona z dobrą zabawą i humorystycznym podejściem do improwizacji oraz jazzowym dialogiem muzycznym między artystami na scenie. Swoją energią nadają tradycyjnej indyjskiej muzyce niepowtarzalne, pełne radości i emocji brzmienie. Wszyscy muzycy grający w zespole to mistrzowie w grze na swoich instrumentach, osadzeni głęboko w indyjskiej tradycji muzyki karnatycznej.Wśród najważniejszych, charakterystycznych dla muzyki rodem z Indii instrumentów na koncertach wykorzystywane są: bansuri, ghatam, tabla, kanjira, morsing, tavil, konnakol, mridangam. Wykorzystując swoją wiedzę i umiejętności muzycy z grupy Layatharanga przedstawiają słuchaczowi krzyżówkę różnych stylów, która jednak niezmiennie pozostaje głęboko osadzona w przeszłości. Bogata warstwa melodyczna, złożone formy rytmiczne oraz intrygujące detale interpretacyjne tworzą niezapomniany efekt. To wszystko pozwoliło muzykom osiągnąć światowy rozgłos i uznanie.
Grupa podbiła serca Słuchaczy słupskiej Etnosceny żywiołowym, prawie trzygodzinnym koncertem, który miał miejsce w czerwcu 2009 r. Jednak tym razem mistrzowie z Indii wystąpią wraz z orkiestrą Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica pod batutą Bohdana Jarmołowicza. Brzmienie orkiestry symfonicznej z tą pełnej pasji i radości grania grupą - to zupełnie nowa jakość, która - mamy nadzieję, spodoba się naszym Słuchaczom.
Mundus Orientalis jest nie tylko wydarzeniem muzycznym – wspólnie z Młodzieżowym Centrum Kultury zaplanowaliśmy na nim pokazy filmów o tematyce związanej z prezentowaną muzyką, które będą odbywały się w kinie Rejs.
15-17 października - pokazy muzycznych filmów dokumentalnych w ramach festiwalu MUNDUS ORIENTALIS (pokazy w sali TANGO)
15 października, godz. 17.00 - GUCZA! POJEDYNEK NA TRĄBKI - Austria, Niemcy, Bułgaria, Serbia i Czarnogóra 2006, 94 min., reż. Dušan Milić
16 października, godz. 17.00 - GNOUAS - Maroko 2006, 26 min., reż. Izza Genini
17 października, godz. 17.00 - LATCHO DROM - Francja 1993, 103 min., reż. Tony Gatlif
Oprócz tego widzowie festiwalu będą mogli zobaczyć wystawę afiszy festiwali world music z całego świata, pokaz i sprzedaż biżuterii tybetańskiej. Po festiwalowych prezentacjach będziemy zapraszali naszą Publiczność na spotkania z muzykami do lokalu festiwalowego.
Współorganizatorem koncertów jest Stowarzyszenie Kulturalne Pegaz, a czwarta edycja Festiwalu Kultury Wschodu i Zachodu Mundus Orientalis otrzymała dofinansowanie ze środków Gminy Miejskiej Słupsk.

10

Koszyk

Koszyk jest pusty
0
/extension/selfphotostore/design/standard/images/ajax-loader2.gif
/selfstart/ajax /extension/selfstart/design/self/images/ajax-loader.gif

Sonda - czy na ulicy Marynarki Polskiej w Ustce powinien być zmieniony kierunek ruchu (do morza)

W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.

Zobacz cały artykuł

Czy jesteś za zmianą ruchu na części ulicy Marynarki Polskiej w Ustce tak, aby można nią było dojechać do morza?:

/selfphotostore/ajax