Modernizacja i odnowa brzegu morskiego na środkowym wybrzeżu wisi pod znakiem zapytania. Wszystko dlatego, że Urząd Morski w Słupsku do końca lutego 2011 roku musi przygotować dodatkowe opracowania projektowe – tak zwane raporty środowiskowe.
Jeżeli nie uda się przygotować materiałów to urząd straci ponad 200 mln zł dofinansowania. Za te pieniądze miały być wykonane specjalne podwodne rafy i ostrogi wzdłuż brzegu morskiego.
W samej Ustce inwestycja miała kosztować ponad 100 mln zł. Oprócz Ustki linia brzegowa będzie odnawiana również w Rowach i Łebie.
Modernizacja wschodniej plaży w Ustce zakłada budowę specjalnych falochronów na długości około półtora kilometra od wschodniego molo do wysokości Ośrodka Wypoczynkowego "Perła". Każdy z falochronów będzie miał około 150 metrów. Dodatkowo w morzu w odległości około 200 metrów od brzegu planowana jest podwodna rafa, która będzie chroniła linię brzegową. Po wykonaniu inwestycji na plażę wysypane zostanie dodatkowo około 200 tysięcy metrów sześciennych piachu.
- Dzięki takiej inwestycji zabezpieczymy brzeg morski przed wypłukiwaniem piasku z plaży i niszczeniem linii brzegowej - mówi Adam Borodziuk, zastępca dyrektora do spraw technicznych w Urzędzie Morskim w Słupsku. - Według naszych wyliczeń plaża morska wydłuży się w ten sposób o ponad 20 metrów. Nie trzeba będzie również co roku na nowo nasypywać piasku na co urząd wydaje kilkanaście milionów złotych. Dodatkowo podwodna rafa, która będzie pierwszą tego rodzaju inwestycją w Polsce może stać się nową atrakcją turystyczną.
Tomasz Bobin, dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku przyznaje, że są problemy z dokumentacją ale zapewnia, że urzędnicy zrobią wszystko, aby zdążyć złożyć wniosek w odpowiednim terminie.
- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska po skardze dyrekcji Słowińskiego Parku Narodowego nałożyła na nas obowiązek przygotowania raportów oddziaływania na środowisko – mówi Tomasz Bobin. - Mamy mało czasu, bo do lutego musimy złożyć wnioski o dofinansowanie projektu. W innym przypadku pieniądze przepadną.
Jeżeli urząd otrzyma pieniądze, to modernizacja rozpocznie się w 2011 roku i potrwa około dwóch lat.
W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.