Prawo i Sprawiedliwość w Słupsku nie zgadza się na Likwidację Szkoły Podstawowej nr 7 w Słupsku oraz Gimnazjum nr 1. Swój sprzeciw przeciwko takim działaniom wyraziła na specjalnie zwołanej konferencji prasowej posłanka PiS Jolanta Szczypińska.
Przeciwko są również miejscy radni z tego ugrupowania, którzy zapowiedzieli, że na środowym posiedzeniu rady będą głosowali przeciwko likwidacji szkół. Szczypińska skierowała jednocześnie do wszystkich słupskich radnych apel o pomoc w utrzymaniu szkoły i szukanie oszczędności w innych pozycjach budżetu.
W środę 25 stycznia miejscy radni w Słupsku mają podjąć decyzję dotyczącą likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7 w Słupsku i przeniesieniu wszystkich uczniów do SP nr 2. Na tej samej sesji podjęta będzie uchwała dotycząca likwidacji Gimnazjum nr 1 i przeniesienie dzieci do innych szkół. W Skali roku takie działanie ma przynieść około 3 mln zł oszczędności. Zdaniem posłanki nie można oszczędzać na dzieciach.
- Cięcia budżetowe nie mogą odbywać się kosztem najmłodszych dzieci – mówi posłanka PiS Jolanta Szczypińska. - Najłatwiej jest likwidować. To widać w całej Polsce, gdzie co rusz słyszy się o kolejnej likwidowanej placówce oświatowej. Prawo i Sprawiedliwość nie zgadza się na takie rozwiązania. Jednocześnie apeluję do innych radnych, aby również opowiedzieli się przeciwko likwidacji szkoły. Radni zostali wybrani przez społeczeństwo i to im powinni pomagać.
Robert Kujawski, szef miejskiego klubu radnych PiS i wiceprzewodniczący Rady Miasta w Słupsku powiedział, że jego klub będzie przeciwko likwidacji szkół.
- Nie zgadzamy się na takie rozwiązania. Mam jednak świadomość, że musimy szukać oszczędności, również w oświacie. Dlatego jesteśmy gotowi na rozmowy i promozycje rozwiązania tego konfliktu – mówił na konferencji radny Kujawski.
Kujawski wskazał również, że w budżecie jest wiele innych wydatków, które śmiało można zredukować i przyniosłyby oszczędności o wiele większe od likwidacji szkół. Nie wprowadzałyby jednocześnie tak wielkiej, negatywnej reakcji społecznej.
- Zapłata za same odsetki od kredytów i nieterminowych spłat, oraz wykupionych wierzytelności to kilkaset tysięcy rocznie. Już nie wspomnę o tym, że kiedy w 2010 roku uchwalaliśmy strategię oświatową Słupska nikt nie mówił o likwidacji szkół. - dodaje Kujawski.
Warto dodać, że rodzice z likwidowanej SP nr 7 planują przez sesją rady miasta pikietę pod słupskim ratuszem. Pikieta rozpocznie się o godzinie 8:30 przy SP nr 7 na ulicy Kilińskiego. Później protestujący przejdą ulicami Słupska pod miejski ratusz. Rodzice mają się również pojawić na sesji rady miasta. Początek sesji o godzinie 10.
Prezydent Maciej Kobyliński już jakiś czas temu zapowiedział, że dla niego decyzja o likwidacji szkół jest nieodwracalna. Ostateczna decyzja należy jednak do rady miasta.
Maciej Kobyliński, prezydent Słupska nie złoży rezygnacji z zajmowanego stanowiska. To odpowiedź Kobylińskiego na wniosek grupy słupszczan, która domagała się aby prezydent ustąpił.