W nocy z wtorku na środę na teren fabryki Hydro-Naval spadły części pocisku ćwiczebnego wystrzelonego w czasie nocnych ćwiczeń, które odbywały się na sąsiednim poligonie wojskowym.
Uszkodzony został dach fabryki i maszyny.
- Ciężko powiedzieć, czy jest to pocisk, bo to wygląda jak kawałki blachy o dziwnym kształcie – mówi Wojciech Michałek, jeden z właścicieli spółki Hydro-Naval. - Zgłosiliśmy już problem policjantom, którzy sprawdzają przyczyny wypadku. Uszkodzony został dach i maszyny znajdujące się w fabryce. Między innymi urządzenie służące do badania czystości oleju, które kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na szczęście przedmiot nie uderzył w zbiorniki z gazem, które stoją dosłownie kilka metrów dalej.
Pułkownik Andrzej Witek, komendant Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce potwierdza jedynie, że na terenie poligonu odbywały się nocne ćwiczenia wojskowe. Nie udziela jednak informacji na temat rodzaju ćwiczeń i wojsk, które w nich uczestniczyły.
- Słyszałem o tym incydencie. Wyjaśniamy sprawę. Na razie ciężko prorokować – dodaje komendant.
Więcej informacji wkrótce.
W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.
Komentarze [2]:
w wojsku bez zmian
2010-05-26 10:44 | szczesnyPocisk spadł na hydro-naval
2011-01-27 15:14 | Anonimowy Użytkownik