Na plaży w Poddąbiu znaleziono w czwartek rano ciało kobiety. Jak udało się nam ustalić jest to ciało 50-letniej mieszkanki Słupska, której zaginięcie zgłoszono w środę 18 stycznia.
Na miejscu jest już prokurator, który bada przyczyny śmierci. Ciało znaleźli policjanci, którzy od kilku dni poszukiwali zaginionej.
- Faktycznie ciało znaleźli policjanci, którzy w tym miejscu przeszukiwali plażę. – mówi Robert Czerwiński, rzecznik prasowy słupskiej policji. - Ciało zostało przekazane do badań. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Zaginięcie kobiety zgłoszono w środę. Jej mąż powiedział policjantom, że kobieta pojechała do Ustki do lekarza. Nie dotarła tam jednak. Nie można się było z nią skontaktować, bo nie zabrała ze sobą telefonu. W domu zostawiła również dokumenty.
Maciej Kobyliński, prezydent Słupska nie złoży rezygnacji z zajmowanego stanowiska. To odpowiedź Kobylińskiego na wniosek grupy słupszczan, która domagała się aby prezydent ustąpił.