Radni z gminy Ustka nie oddadzą do miasta Przewłoki i Wodnicy. Jutro na sesji rady gminy zapadnie decyzja w tej sprawie. Z informacji jakie posiadamy decyzja rady będzie stanowcza.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeżeli miejscy radni nie wycofają się z pomysłu powiększenia kurortu o Przewłokę i Wodnice, to gmina zablokuje wydobycie leczniczej borowiny. Zmianie ulegną plany przestrzenne tego obszaru. Taka decyzja może być dla miasta tragiczna w skutkach, bo Ustka jako uzdrowisko opiera swoją działalność właśnie na borowinie. Bez możliwości jej wydobywania straci status uzdrowiska. Początek sesji jutro o godzinie 10 w sali narad Urzędu Gminy w Ustce przy ul. Dunina 24.
Przypomnijmy: pod koniec maja na sesji rady miasta w Ustce Bogumił Szomborg złożył oficjalny wniosek o rozpoczęcie procedury powiększenia granic kurortu o osiedle Przewłoka oraz miejscowość Wodnica, które obecnie znajdują się na terenie gminy wiejskiej Ustka.
- Zarówno osiedle Przewłoka jak i Wodnica to praktycznie dzielnice Ustki – uzasadnia radny Szomborg. - Łączy nas dosłownie wszystko. Wspólna kanalizacja i ścieki, komunikacja, szkolnictwo i handel. Mieszkańcy tych dzielnic pracują w Ustce. Zapewne większość mieszkańców nie wie nawet gdzie przebiegają granice między miastem a gminą. Tylko formalnie są to odrębne samorządy. Dlatego uważam, że miasto powinno powiększyć swoje granice.
Wniosek został przegłosowany i teraz burmistrz miasta ma przygotować projekt uchwały w tej sprawie. Olech przyznaje, że miasto potrzebuje nowych terenów.
- Mamy problemy z terenami, szczególnie pod budownictwo. Poza tym to faktycznie są już dzielnice Ustki. Procedura przejęcia jest jednak czasochłonna. Może potrwać nawet kilka lat – dodaje Olech.
Na takie działania nie zgadzają się jednak samorządowcy z gminy Ustka.
-Będę bronić zarówno osiedla Przewłoka jak i Wodnicy – mówi Sobczuk-Jodłowska. - Nie znam wniosku rady i ciężko mi się do niego odnosić, ale cała procedura jest bardzo skomplikowana. Jest jeszcze konstytucja i podział administracyjny, który stoi za nami. Swoją wolę muszą też wyrazić sami mieszkańcy i jeżeli nie chcą być ogonkami w miejskiej administracji to powinni zostać w gminie. Na razie jest za wcześnie aby podejmować konkretne decyzje.
Do gminy nie trafiła jeszcze żadna decyzja ani informacja o ewentualnych zamierzeniach miasta. Wiadomo jednak, że radni na najbliższej sesji powiedzą stanowcze „nie” powiększaniu miasta kosztem gminy. Miejscy radni twierdzą natomiast, że nie ma jeszcze żadnych decyzji. Rada czeka na
W tym roku zmieni się kierunek ruchu na ulicy Marynarki Polskiej. Część mieszkańców chce bowiem, aby ulicą można było dojechać do morza. Urzędnicy przed podjęciem decyzji chcą jednak zapoznać się z opinią specjalistów od planowania ruchu drogowego.
Komentarze [1]:
Wojna z Wsią Ustka
2011-06-11 10:03 | Smerf Maruda